O Karłowiczu też już kiedyś pisałem. Raz zachwycając się jego mistyczno-muzyczną kontemplacją świata i Tatr w „Odwiecznych p...
Kwestia prosta – i trudna zarazem. Prosta (dla odbiorcy), gdyż każdy z nas wymieniłby gatunków filmowych całe multum: komedi...