
Jeśli jesteś w stałym związku, zwłaszcza małżeńskim, to prędzej czy później czeka Cię taka sytuacja. Partnerka może Cię poprosić o kupienie jej czegoś osobistego, co akurat jej się skończyło czy jest niezbędne na ostatnią chwilę. Opanuj zakłopotanie, bo naprawdę nie ma się czego wstydzić. Przykłady takich zakupów znajdziesz w naszym poradniku.
Poproś partnerkę, aby przesłała Ci zdjęcie opakowania tych produktów, których używa – dzięki temu unikniesz kłopotliwego proszenia o pomoc ekspedientki. Idź do marketu czy dyskontu, gdzie obowiązuje samoobsługa, będzie Ci łatwiej.
To nie to samo co podpaski! Wielu panów myli wkładki higieniczne z podpaskami, co nie dziwi, skoro na pierwszy rzut oka wyglądają całkiem podobnie. Jeśli masz problem z rozróżnieniem obu produktów, to po prostu zapytaj ekspedientkę.
Kupisz je w sklepie z bielizną czy w drogerii. Koniecznie poproś partnerkę o doprecyzowanie, o jakie rajstopy chodzi – zarówno pod kątem rozmiaru, jak i grubości oraz koloru. Spokojnie, ekspedientka łatwo znajdzie odpowiednią parę.
Kupisz go w każdej drogerii czy w dowolnym hipermarkecie, a także w aptece. Tutaj także warto uściślić z partnerką, jakiego żelu używa, aby nie musieć wracać do sklepu po odpowiedni produkt.
Wielu panów ma problem z kupowaniem maszynek dla swoich partnerek. Nie wstydź się. Po prostu kup te w damskim kolorze, najczęściej różowym i po sprawie. Przy okazji możesz kupić maszynki dla siebie, dzięki czemu poczujesz się pewniej przy kasie.