Nie masz z kim grać? Sprawdź, jak znaleźć znajomych do sportów drużynowych

Marek Szydełko
07.01.2021

Przeprowadziłeś się do nowego miasta, na wieś, a może po prostu na inne osiedle. Jesteś aktywny, wcześniej bardzo często grałeś z kolegami w piłkę, kosza, siatkówkę, wynajmując salę gimnastyczną w pobliskiej szkole. Teraz musisz zebrać nową drużynę, ale nie wiesz, od czego zacząć? Koniecznie wykorzystaj te wskazówki.

Daj ogłoszenie na lokalnej grupie facebookowej

Od tego warto zacząć, bo jednak Facebook jest dziś dla wielu osób podstawowym źródłem informacji. Zawsze istnieje szansa, że ktoś zainteresowany dołączeniem do Twojej drużyny akurat trafi na taki post lub dotrze do niego przez swoich znajomych.

Wyszukaj więc lokalną grupę, na przykład osiedlową czy gminną, dokładnie opisz, jakie sporty Cię interesują, podaj jakieś informacje na temat przewidywanych kosztów wynajęcia sali czy zakupu sprzętu oraz określ orientacyjne godziny treningów. Na pewno szybko znajdzie się grupa chętnych.

Rada

Drużynowe sporty możecie uprawiać także na orliku czy innym boisku, które jest udostępnione za darmo dla mieszkańców.

Zapytaj w osiedlowym klubie sportowym

Istnieje duża szansa, że na osiedlu czy w gminie działa już jakiś klub sportowy dla amatorów i dorosłych, a jeśli nie, to na pewno jest klub dla młodzieży. Zapytaj w nim o to, czy nie byłoby chętnych do wspólnych treningów i rekreacyjnej gry na przykład w piłkę nożną. Istnieje duża szansa, że szybko trafisz na ojców dzieci uprawiających jakiś sport, którzy sami od dawna myśleli o tym, aby się trochę poruszać.

Idź na trening już istniejącej drużyny

Kto wie, może nie jesteś pierwszym, który wpadł na taki pomysł i istnieje już drużyna dorosłych amatorów uprawiających jakiś sport drużynowy? W takim razie nie powinno być problemu z tym, aby do niej dołączyć – wystarczy zapytać.

Zaangażuj najbliższych sąsiadów

W ostateczności możesz po prostu przejść się po sąsiadach, których znasz już z widzenia i zaproponować im wspólne treningi. Zadeklaruj, że zajmiesz się stroną organizacyjną. Naprawdę dużo osób potrzebuje tylko bodźca, aby wstać z kanapy. Sąsiedzkie treningi są o tyle fajne, że możecie jeździć na nie wspólnie, oszczędzając na paliwie, a przy tym stale się motywować.

Zgłoś swój pomysł na artykuł

Więcej w tym dziale Zobacz wszystkie

Ważne: Użytkowanie Witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Szczegółowe informacje w Polityce prywatności.