
Z pozoru błahy temat może być przyczynkiem do poważnej kłótni i cichych dni. Wizyta żony u fryzjera jest dla niej bardzo istotna, choć większość facetów nie potrafi tego zrozumieć. Skup się zatem: po powrocie żony do domu powstrzymaj się od niektórych uwag, jeśli zależy Ci na spokojnym spędzeniu reszty wieczoru. Oto kilka zakazanych słów.
Kolosalny błąd! Nawet jeśli tak myślisz, to zachowaj pozory i pochwal nową fryzurę żony. Ugryź się w język, doceń starania fryzjera i koncepcję partnerki, a następnie poczekaj, aż włosy odrosną. W tym przypadku milczenie rzeczywiście jest złotem.
To jedna z najgorszych rzeczy, jakie możesz powiedzieć. Nie kwituj nowego koloru włosów żony w ten sposób, aby nie zafundować sobie małżeńskiej kłótni. Oswój się z fryzurą partnerki i nie oceniaj jej na podstawie pierwszego wrażenia.
Tymi słowami sygnalizujesz, że fryzura Ci się nie podoba, a koncepcja małżonki jest chybiona. Nigdy tak nie mów, raczej pochwal wizję fryzjera i doceń odwagę żony, która zdecydowała się na diametralną zmianę.
Kolejny sygnał, że w Twojej ocenie nowa fryzura żonie nie pasuje czy wręcz szpeci jej wygląd. Nie dziel się z partnerką tego typu uwagami, bo teraz i tak jest już na nie za późno. Powiedz, że w nowej fryzurze jest jej do twarzy i poczekaj, aż pierwszy efekt minie wraz z umyciem włosów.