Męski golf – kiedy przychodzi czas, aby się z nim rozstać?

Mariusz Siwko
24.10.2025

Być może masz swój ulubiony golf, który nosisz regularnie w okresie jesienno-zimowym. Doskonale to rozumiemy: pasuje do wielu stylizacji, zarówno codziennych, jak i nieco bardziej formalnych. Jest wygodny, ciepły, super koresponduje z marynarką, ale w pewnym momencie niestety przychodzi czas, aby się z nim rozstać. Oto jasne sygnały, że Twój męski golf nadaje się już tylko do wyrzucenia.

Wyciągnięta część przy szyi

Wielokrotne zakładanie i zdejmowanie golfu przez głowę nieuchronnie prowadzi do rozciągnięcia części szyjnej. Gdy widzisz, że nie jest ona już tak elastyczna jak na początku, przez co golf mocno odstaje od szyi i prezentuje się mało estetycznie, to pora się z nim pożegnać.

Zmechacenie

Mechacenie się golfu jest zupełnie naturalnym zjawiskiem, zwłaszcza w przypadku golfów wełnianych. Można sobie z tym poradzić poprzez regularne golenie przy pomocy specjalnej golarki do ubrań, jednak w pewnym momencie i to nie pomoże. Jeśli Twój ulubiony golf jest już mocno zmechacony, to nadszedł jego koniec.

Kulkowanie

Kulkowanie się materiału nie musi świadczyć o jego niskiej jakości, ale też o intensywnym użytkowaniu i częstym praniu. Trudno jest sobie z tym poradzić, dlatego jeśli Twój golf ma mnóstwo kulek w okolicy szyi i klatki piersiowej, to najlepiej będzie go po prostu wymienić.

Jest za ciasny

Męski golf powinien być ściśle dopasowany do sylwetki, natomiast nie do przesady. Jeśli z ledwością się w niego wciskasz, to albo pora na dietę, albo zrezygnuj z suszenia swoich ulubionych ubrań w suszarce bębnowej. Tak czy inaczej nie zakładaj już tego golfa do pracy czy na spotkania towarzyskie, ponieważ prawdopodobnie wyglądasz w nim nieestetycznie.

Zgłoś swój pomysł na artykuł

Więcej w tym dziale Zobacz wszystkie